Ustaw jako startową
Dodaj do ulubionych

PrzepisNaBiznes.pl Wydajna praca Jak uatrakcyjnić swoją wypowiedź - wybrane sztuczki retoryczne

Jak uatrakcyjnić swoją wypowiedź - wybrane sztuczki retoryczne

AddThis Social Bookmark Button

Nie ma nic gorszego niż fachowa wypowiedź. Wszystkie fakty są na miejscu, nie ma żadnych błędów w liczbach ani manipulacyjnych zawiłości. Tyle że słuchając takich „profesjonalnych” komunikatów można usnąć z nudów lub wypisać długopis rysując szlaczki i kwiatuszki w rogu kartki notatnika. Szkoda czasu, szkoda życia na fachowych nudziarzy. Dlatego warto wpleść tu i ówdzie parę ożywiających atmosferę sztuczek retorycznych. Dużo pracy nie trzeba, a efekt... na pewno nikt już nie będzie drzemać.



Sztuczka nr 1 — definicja retoryczna

Celem definicji retorycznej jest uwypuklenie pewnych aspektów rzeczywistości, które dzięki temu wychodzą z cienia, przechodzą na plan pierwszy. Organizuje ona „wygląd” danego przedmiotu, przedstawia jego — niezauważone wcześniej — aspekty. W ten sposób staje się narzędziem perswazji:

ZWROTKA

„Rano budzik wierci świadomość

Zapalasz radio i zrywasz się.

Poranna wiadomość: W Chile znowu jest całkiem źle.

Jest środek dnia, wszyscy są w pracy

w radiu leci stary Vivaldi.

Przecież zwykły, zmianowy robotnik

Nie musi słuchać muzyki poważnej.

REFREN

Polityka kulturalna,

Słodka płukanka mózgowa.

Polityka kulturalna

Dyskretna presja radiowa”

(„Pudelsi”: Polityka kulturalna; tekst autorstwa „Kamana” z zespołu „Miki Mausoleum”).

W tekście tej piosenki miarę przenośnie (np. „płukanka mózgowa”) stanowią narzędzie perswazji sugestywnej.

Innym przykładem definicji retorycznej jest ironiczny tekst wspomnianego już zespołu „Pogodno”:

„No i jaki jest człowiek doskonały,

Jest dobrze mały do swoich małości

W sam raz duży do swoich słabości

A jak mu się harmonia zamienia w akordeon

Więcej je i pije, niż trzeba

Myśli ma po kilka do każdej chwili

A w snach widzi siebie jako pajaca...”

(Człowiek doskonały; Pielgrzymka psów, 2004 Hajle Silesia).

„Definiens” (element definiujący) tworzą oryginalne przedstawienie „definiendum” (członu definiowanego) — „idealnego” przedstawiciela gatunku ludzkiego. Pytanie retoryczne wzmacnia efekt wypowiedzi, zaś żartobliwe solecyzmy („Jest dobrze mały do swoich małości/ W sam raz duży do swoich słabości”) budują obraz umiarkowanego hedonisty w epoce rozpasanej konsumpcji. Słowo „harmonia” użyte, jak można mniemać, w znaczeniu przenośnym (jako odpowiednik „spokoju wewnętrznego”, stanu psychicznej równowagi), zostaje zrównane z „akordeonem” (nazwą instrumentu). Owa gra słów (paronomazja) wykorzystuje dwuznaczność wyrazu „harmonia”, który oznacza zarówno stan ducha, jak i klawiszowy dęty instrument muzyczny. Ład duchowy („harmonia”) przekształca się w rozwichrzoną, wzburzoną emocjonalność — dyktat „serca” (tkwiącego również w instrumencie — harmonii, akordeonie) i niekontrolowanych sił nieświadomości („sny”). Myśl wyważona, adekwatna do danego momentu (tekstowej) egzystencji „człowieka doskonałego” zamienia się w wytężoną, szaleńczą refleksję.

Sztuczka nr 2 — powtarzanie

Gombrowicz pisał: „Przez powtarzanie, przez powtórzenia najsnadniej tworzy się wszelka mitologia!”. Prawda ta była znana już starożytnym teoretykom i praktykom „sztuki wymowy”, którzy wykorzystywali ją w różny sposób, powtarzając (na wiele sposobów) te same słowa i konstrukcje składniowe. Repetycja nie tylko działa w sposób mnemotechniczny, ale także przedstawia schemat danego rozumowania. Mechanizm ANADIPLOZY sprowadza się do powtórzenia tego samego słowa na końcu jednego segmentu i początku następnego. Rozwinięcie anadiplozy stanowi KLIMAKS. Łacińska nazwa tej figury – „gradatio” oznacza „stopniowanie”. Powstanie tej figury wiąże się z użyciem szeregu określeń, z których następne wyraża tę samą (lub zbliżoną) treść co poprzednie, ale w mocniejszy sposób – „klimaks” to po grecku dosłownie „drabina”, „schody”, co użyte jako termin retoryczny ma obrazować wspinanie się od słów niższych do coraz wyższych, od słabszych do silniejszych lub odwrotnie.

Powtórzenie w przypadku figur „słów” może przybrać kształt ANAFORY. Można wskazać jako przykład przemówienie Henryka Sienkiewicza na zjeździe wychowanków Szkoły Głównej (6 czerwca 1905 r.) o „wyższym przybytku naukowym”. Polski noblista mówił o nim w następujący sposób: „Miał on zaświecić jak gwiazda nad całym krajem, miał rzucić jasne promienie wiedzy w najodleglejsze krańce tej ziemi, miał wytworzyć ludzi nauki i światłych obywateli, miał podnieść poziom naszej kultury i uszlachetnić, a zarazem pogłębić myśl narodową” (cyt. Za: Ziomek). Budowa anafory jest przejrzysta: „x..., x..., x...”. Ten rodzaj powtórzenia teoretycznie nie ma końca, w praktyce zaś sięga kilku lub nawet kilkunastu powtórzeń. W mowie perswazyjnej autora Trylogii konstrukcja anaforyczna posiada uzasadnienie semantyczne. Powtarzając formę „miał” (ten „przybytek”), Sienkiewicz zwrócił uwagę na powinność i możliwość, ale zarazem na możliwości tej i nadziei utratę: Szkoła Główna została przecież po kilku latach, w 1869 r., zlikwidowana i przekształcona w rosyjski Uniwersytet Państwowy. Inny przykład: „Kto często łamał przymierza? Kartagińczycy. Kto prowadził najokrutniejsze wojny? Kartagińczycy. Kto Italię znieważył? Kartagińczycy...” (cyt. za: Ziomek).

Sztuczka nr 3 — aforyzm

Aż do XIX wieku słowo „aforyzm” funkcjonowało jako określenie „wyniku obserwacji i doświadczenia” (takie aforyzmy pisze np. Artur Schopenhauer). Aforystyka, rozumiana jako sentencjonalność, jest pewnie tak stara jak ludzkość – aforyzm jest najstarszą, najprostszą i najpowszechniejszą formą filozoficznych rozważań. Ta krótka forma bywa uznawana za przednaukową wiedzę o człowieku. Aforyzmem nie jest każda sentencja czy maksyma. Aforyzm nie musi być krótki. Aforyzm dokonuje zamachu stanu, jest wywrotowy, diagnozuje i leczy chorobę totalności tradycyjnych sposobów spojrzenia na daną rzecz. Jest sposobem myślenia, a nie tylko minigatunkiem literackim. Aforyzmy walczą z duchem ciężkości i codziennej ponurej egzystencji. Jest to czujna diagnoza, która rodzi się z zetknięcia z rzeczywistością, z obserwacji rzeczy i faktów.

Zdaje się, iż w ten sam sposób rozumował Gombrowicz, autor wielu celnych powiedzonek, na przykład: „Starszy przez młodszego jest stwarzany”, „Samotność jest wypychająca”, „O, styl – narzędzie tyranii!”, „Normalność jest linoskoczkiem nad otchłanią anormalności”, „O, rozkoszy normalnego stosunku po tylu anormalnych stosunkach!”. Znawcy gnomów (inne określenie aforyzmu, sentencji) w twórczości Gombrowicza zauważyli, iż kryje się w nich „perseweracyjna i perfekcyjna perswazja: [pisarz] po to wystylizował pewne zdania swej powieści na przysłowia, by Czytelnik: po pierwsze, uległ sile perswazyjnej, pogodził się z oczywistością wykładanych mu metodą kawę-na-ławę uogólnień; po drugie, by jak najdłużej zapamiętał owe mitologiczne (nawiązujące do mitologii indywidualnej) prawdy; po trzecie, by je – przekonany o ich Formie i Normie – propagował wśród ludzi uchylających się od ferdydurkizmu” (cyt. za: Paszek, Mazurkiewicz).

Inne przykłady, tym razem autorstwa Emila Michela Ciorana, jednego z największych egzorcystów totalności: „Fanatyzm uśmierca wszelką konwersację. Czyż można rozmawiać z kandydatem na męczennika?”, „Historia jest ironią w marszu, szyderstwem z Ducha poprzez ludzi i wydarzenia”; „Im bardziej mamy poczucie, iż jesteśmy bez znaczenia, tym bardziej pogardzamy innymi”; „Nic tak nie wysusza umysłu, jak odraza do pojmowania ciemnych myśli”; „Psychologia jest grobem bohaterów”; „Rewolucje stanowią sublimację złej literatury”.

 

Inne figury retoryczne z opisem i przykładami użycia plus wiele dodatkowych ciekawych informacji na temat przemawiania i komunikowania się znajdziesz w książce „Retoryka” pod redakcją M. Barłowskiej, A. Budzyńskiej-Dacy i P. Wilczka (Wydawnictwo Naukowe PWN, 2008). Książkę znajdziesz w księgarni internetowej www.ksiegarnia.pwn.pl, wpisując w pole wyszukiwarki tytuł.

  Strona WWW dopasowana do Twoich potrzeb - sprawdź! -->

Najnowsze artykuły

więcej »
O krok od okazji – potencjał geolokalizacji
Przechodzisz obok galerii handlowej i nagle dostajesz wiadomość na telefon. Nie jest to jednak typowy sms lecz reklama z najświeższymi ofertami i promocjami, które znajdują się dokładnie w tym miejscu ,w którym jesteś. Taką funkcję pełni w marketingu geolokalizacja – program coraz chętniej wykorzystywany przez posiadaczy smartfonów. ...

Reklama

Reklama
Reklama